” Czy naprawdę musimy tam iść?” O eustresie Limonkowo

Pewien gość, zajmujący się psychologią kliniczną, powiedział, że dobre rzeczy też mogą męczyć. Nazwał je eustresem, czyli stresem pozytywnym. To stan tak dobry, że Twój organizm nie wie, co z nim zrobić. Gdzie go zakwalifikować. Do której szufladki go schować. Nagle nie trzeba wstawać o 7 rano, siadać przed komputerem i zastanawiać się, czy obrysowujesz…

Każdy koniec jest początkiem

To będzie najkrótszy post w Limonkowej historii. Jeszcze dziś rano miała cel. We wrześniu wyznaczyć sobie nowy, lepszy, trudniejszy cel. Teraz napisała bez zastanowienia krótką wiadomość tekstową. „Od dziś wszystkie soboty są nasze” Wykształcenie ma wielkie znaczenie, ale teraz czas na łapanie słonka, luz i bliskość. Z naturą i ze sobą nawzajem.