Kolce, czyli o miłości

Mówią: nie mów, że kochasz. Wyznawanie miłości to codzienność. Powiedziałam, więc skoro masz zaropiałą nogę od piątku rano dlaczego nie poszedłeś do lekarza w piątek rano? ” Monia, dobra, skończ, nic mi nie jest.” Wszyscy się martwią.Śpij, zamiast wyszukiwać numerów telefonów i mówić mi, że muszę iść do szpitala….” Poleciały łzy, bo jakaś powalona ta…

Jeż bez kolców

” Bez Ciebie więcej czasu mam, lepiej śpię, robię co chcę”- usłyszała z głośników, słowa piosenki jednej z tych piosenkarek, które tak jak ona „smutek mają we krwi”. Przecież już tyle razy obiecywała sobie, że nie będzie się wkręcać, że przeszłość nie przesłoni jej radości z każdego, kolejnego dnia. Zamknęła oczy, przypomniała sobie jak kilka…