Kiedy Internet był jeszcze zdrowy, jak rosołek babci – czyli wspominki cyfrowego dinozaura

Dawno, dawno temu, w czasach kiedy Internet nie przypominał pola minowego dla psychiki, żyło się online jakby trochę lżej. Ludzie nie byli aż tak podminowani, memy nie miały jeszcze obowiązku wywoływać skrajnych emocji, a jedyne, co cię bombardowało, to śmiech kolegi, gdy łączyłeś się przez modem i cała rodzina nie mogła przez to zadzwonić. Dziś,…

Kup Pan Cegłę

Dzisiaj święto! Tak, znów. Bo przecież każdy dzień musi być dedykowany czemuś niezwykle ważnemu. Poza klasykami, takimi jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc, doczekaliśmy się w kalendarzu całej masy świąt o wątpliwej istotności. Ktoś wstał rano i pomyślał: „A co, gdyby ogłosić Międzynarodowy Dzień Sprzątania Biurka?” – i oto mamy. Na równi z nim stoją Dzień…

Nie wszystko na Twoich barkach – czas zatroszczyć się o siebie

Stare Dobre Małżeństwo w sowim dość popularnym utworze śpiewa „Czemu mówimy do siebie listami?” Parafrazując ten wers można by rzecz „Czemu mówimy do siebie na blogu?”. Dlaczego na blogu – otóż pomyślałem, że nasza Limonka jest po cżęci odbiciem mnie, Ciebie – trochę każdego z nas – nieustannie zabieganych robiących coś dla innych. Nie wszystko…

Samotni w tłumie – dlaczego w świecie pełnym ludzi wciąż czujemy się samotni?

Żyjemy w czasach, w których pogoń za sukcesem to niemal sport narodowy. Praca, kariera, pieniądze – to wszystko ma nam dać szczęście, a jednak… coraz więcej osób, mimo imponujących CV i perfekcyjnie skrojonych życiorysów na Instagramie, czuje się samotnych. Właśnie tak – można mieć tysiąc znajomych w social mediach, a nie mieć nikogo, komu można…

Granica, Emocje i szklanka

Jeden z poprzednich wpisów traktował o granicy i emocjach. Tym razem, pomimo faktu, iż nie jest grudzień, co zaburza pewnej tradycji pozwoliłem sobie odnieść się do tego wpisu. Dlaczego stawiamy granice, albo dlaczego mamy stawiać granice? Czym one tak naprawdę są? Jedni powiedzą, że granica jest czymś negatywnym, złym. Inni w sposób bezapelacyjny będą twierdzić,…

Jaki będzie 2021 rok?

Piszę tutaj rzadko. W zasadzie tradycją od 3 ostatnich lat jest to, że pisze raz w roku. Właśnie przy końcówce roku. Niechaj stanie się owej tradycji zadość i rok 2020 zakończymy wpisem. Jaki był 2020? Dziwny, smutny? Tragiczny? Z całą pewnością INNY. Rok 2020 urzeczywistnił radosną twórczość reżyserów i scenarzystów filmów katastroficznych. Epidemia strachu ogarnęła…