Szukając siebie

To miał być post pełen fabuły, bo dawno już takiego nie było. Facebook powiedział mi jednak, że od dłuższego czasu nie mieliście  ze mną kontaktu, nie wiecie co u mnie słychać. To jest całkiem dobry początek posta. Ostatnio słychać było szum morza, świst bryzy, warkot promu. Kilka nieprzemyślanych, acz pięknych deklaracji. Rozmawiałam o domowych rewolucjach…

” Dzień dobry…Jestem….Kocham…..Przyszłam na obiad” Czyli o nowych początkach

Mamy zieloną kłódeczkę. Jesteśmy bezpieczną stroną.  Wymaga to od nas wartościowych tekstów i pochłaniających tematów. Jutro będą Święta. Dziś jeszcze jeden wpis z cyklu z życia wycięte.  Bo chyba take lubicie najbardziej… Temat, powinien być pociągnięty przez ” Męski punkt widzenia”. Można na niego spojrzeć z wielu stron. Rzecz dotyczy budowania związków, bycia w związku…

Zamach w Tunezji po Limonkowemu, czyli o miłości, zamiast o polityce

Kolejny zamach w Tunezji budzi niemałe emocje, również wśród polskich blogerów. Co drugi post w blogosferze jest właśnie na ten temat. Aby pisać zgodnie z mainstreamem, bo to przecież przynosi najwięcej czytelników, znalazłam najbardziej Limonkowy wątek. Brytyjczyk, który na zaatakowanej przez zamachowca plaży, odpoczywał razem z rodziną osłania przed strzałem swoją kobietę, zaznaczę bo to…