Granice, kawa i nałóg

Obiecała sobie, że już nigdy nie pokocha za bardzo, nie zacznie ufać za szybko. Nie dopuści nikogo do siebie zbyt blisko. Miała być każdego dnia czujna, świadoma i zdolna do racjonalnego myślenia i odpowiednio wąskich granic ustawienia. Granic bezpiecznych. Chroniących przed zranieniem. Miała mieć pancerz, który nie dopuści do niej silnych emocji, była zbyt podatna…

Kilka słów…o słowach

To jeden z tych wpisów, które Tygryski i Czytelnicy lubią najbardziej. Zaraz przekonacie się dlaczego. Niby nic specjalnego, bo będzie o słowach. Podobno ekran tak jak papier, wszystko przyjmie. Napiszę, więc o Niej.Tej, której brakowało słów. Miała wszystko, by przekonać się czego jest warta. Jak wiele znaczy. Jaka jest piękna. Każdego dnia dostawała krótką wiadomość…

Między wierszami

Przepraszam Was za to milczenie, ale upały, w przeciwieństwie do spokoju, nie są twórcze.Dziś troszkę o gramatyce. Podobno nie mogę żyć bez cudzysłowów i wielokropków. To prawda. W końcu to, co najważniejsze ukryte jest między wierszami. Gdzieś pomiędzy ” czekam”, a ” tęsknię” ukrywa się pragnienie, by ktoś nas kochał , bez pamięci. Tam gdzie…