Uciekaj, albo walcz, czyli o tym, że kochać i być zakochanym to jednak coś podobnego

Tym razem nie będzie fabuły. Nie tylko dlatego, że to, co prawdziwe lepiej się sprzedaje. Nie będzie historii, oderwanej od rzeczywistości, bo jej tworzenie sprawia, że Limonka sama przestaje wiedzieć, co w jej życiu jest naprawdę, a co zostało stworzone tylko na potrzeby bloga. Fikcja literacka wróci, jak tylko odnajdzie samą siebie…Dziś o tym jak…

I obiecuję, że będę Ci mówić o tym, co czuję

  Nie była już małolatą. Trochę przeżyła. Złamała kilka serc, przepłakała kilka nocy. Myślała, że niewiele jest ją w stanie jeszcze zaskoczyć. W końcu przetrwała kilka emocjonalnych huraganów  i trzęsień ziemi. Wiedziała, jak wśród nich, wciąż zostać sobą. W końcu, mądre książki mówią, że nie można opierać własnego szczęścia na drugim człowieku.. To jest niepraktyczne…

Wierność, słoń i koniczynka

Przeczytała gdzieś, że o długie związki trzeba walczyć. Należy dawać kolejne szanse i wybaczać, choć wiemy, że nigdy nie zapomnimy. Podobno przynosi to długowieczne szczęście i dobrostan emocjonalny. Należy łatać dziury i reperować całe nadszarpnięte zaufanie. Trzeba wierzyć, że będzie lepiej i zakładać, że na pewno będzie lepiej, bo przecież po burzy wychodzi słońce, wraca…

” Jest parę w życiu dobrych chwil” , czyli o wszystkim i o niczym, a może o tym co najważniejsze

Miało być, jak w pracy. Miało być wakacyjnie. O bryzie i tonach gofrów. Będzie refleksyjnie. O tym, co dzieje się we wnętrzu, kiedy dwulatek przynosi Ci buta, bo po dwóch tygodniach pamięta już, że to Twój but. Będzie o tym, że siadając na piasku marzysz o tym, by ktoś usiadł obok Ciebie tak blisko, byś…

” Mieszkać z kobietą, to jak mieszkać z funkcjonariuszem CIA”

Ta kategoria służyła Limonce zwykle do pisania o niczym, a może właśnie o tym co wyjątkowo ważne. Dziś nie będzie inaczej, mimo, że będzie innymi środkami. Co robi blogerka, gdy nie pisze postów? Szuka na nie inspiracji. Wczoraj obejrzałam, podobno najbardziej kontrowersyjny film ostatnich miesięcy. Francuski ” Love”, było opisywany, jako pełny odważnych scen erotycznych…