” You raise me up”, czyli nie tylko o mężczyznach mojego życia….

Kiedy trzy tygodnie temu zadzwoniłam z płaczem do jednej z bliższych mi osób, usłyszałam, że mężczyźni mojego życia odchodzą. Na tamten moment było to zarówno stwierdzenie faktu, jak i zapewne wyrażenie złości, że rozmówca, który uważał się za mężczyznę mojego życia, jest teraz trochę dalej. Minęły ponad trzy tygodnie. Zdjęcie dziadzia stoi w centralnej części…

” Bez Ciebie jesień…” zupełnie o czymś innym niż piosenka

Mogłabym napisać o wszystkim. Ten post będzie o tym, czego ostatnio jest bardzo mało. W tych dziwnych czasach potrzebujemy miękkości. Czułości, szeptu, delikatności. Niedawno, ktoś powiedział mi, że ” jesień jest po to, by się przytulać” Ja dołożę do tego bliskość. Jesień jest po to, by być blisko siebie. By rozmawiać, wyjaśniać i tłumaczyć, po…

Jeż bez kolców

” Bez Ciebie więcej czasu mam, lepiej śpię, robię co chcę”- usłyszała z głośników, słowa piosenki jednej z tych piosenkarek, które tak jak ona „smutek mają we krwi”. Przecież już tyle razy obiecywała sobie, że nie będzie się wkręcać, że przeszłość nie przesłoni jej radości z każdego, kolejnego dnia. Zamknęła oczy, przypomniała sobie jak kilka…