Fundamenty

” – Co ja będę robiła przez ten tydzień, w którym będziesz latał?” ” – Ożywisz Limonkę.” Ożywiam, więc. Kiedy prawie 4 lata temu stawiałam świat na głowie, mając 26 lat byłam zakochana jak nastolatka. Wszystko miało być inne. Kolorowe. Jasne. Przejrzyste. I bez względu na to, że książki psychologiczne mówią, że zakochanie trwa maksymalnie…

Szukając siebie

To miał być post pełen fabuły, bo dawno już takiego nie było. Facebook powiedział mi jednak, że od dłuższego czasu nie mieliście  ze mną kontaktu, nie wiecie co u mnie słychać. To jest całkiem dobry początek posta. Ostatnio słychać było szum morza, świst bryzy, warkot promu. Kilka nieprzemyślanych, acz pięknych deklaracji. Rozmawiałam o domowych rewolucjach…

Jej pierwszy raz

Tamtego wieczoru wszystko było inne. Choć ona była taka sama. Pewnie dlatego świat stanął na rzęsach. W końcu nikogo nie udawała, niczego nie chciała, na nic nie czekała. Była ciekawa, co wyniknie z kubka ciepłej kawy, lampki czerwonego wina i tego wszystkiego, co nienazwane, a tak bardzo wyczekiwane. Może chodziło o ulotną chwilę, a może…

Studnia

Nazywał ją studnią bo pomagała mu zapomnieć o tym co złe. Z jej słów czerpał energię ilekroć czuł, że jego własna, nie pozwala mu funkcjonować tak, jakby oczekiwał od niego,jego zatłoczony świat. Była wtedy, kiedy nie miał z kim pogadać, kiedy potrzebował pokazać się z kimś na jakimś bardzo ważnym, pełnym szyku wydarzeniu. W tamtych…

Wiosenny trans, czyli o tym, że są w życiu chwile, dla których warto żyć

Spotkali się przypadkiem. Jedno spojrzenie, ich oczy rozbłysły nieznanym dotąd ogniem. Nie wiedzieli o sobie prawie nic. Znali jedynie swoje imiona. Każde z nich miało swoje życie,zasady, którymi się kierowało. To co w tamtej chwili się z nimi działo było wbrew tym zasadom. Ale wtedy żadne reguły nie były ważne W tamtej chwili byli ważni…

Kationy i aniony

Całe życie była humanistką. Dbała o słowa, przecinki, kropki na końcu zdania i o znaki zapytania. Liczby, pierwiastki, kationy i aniony od zawsze były dla niej zagadką. Tak jak On. Lubiła podejmować wyzwania. Zdobycie jego uwagi i zainteresowania było jednym z nich. Miał przecież wszystko i mógł mieć każdego. Dlaczego, więc jej serce zabiło mocniej…

Huśtawka

Tamtego dnia poczuła, jakby straciła kontrolę nad tym co ją otacza. Nie do końca wiedziała co się z nią dzieje, ale nie umiała pozbierać myśli. Przecież zazdrość, nie ma takiej mocy, by rozplątywać więzi tworzone przez lata, a przywiązanie do własnego  pomysłu, nie powinno przysłaniać nam tego, co naprawdę w życiu ważne. Do tej pory,…