„Autobiografia” , czyli o chwiejnych mężczyznach, zależności i znajomości własnych możliwości

Jestem zła, a troszkę mi smutno. Choć może jest całkiem na odwrót. Ten wpis miał być o koncercie, urodzinowym prezencie i mężczyznach mojego życia. Emocje dzisiejszego poranka skłoniły mnie jednak do czegoś całkiem innego. Być może przeczytacie z równą ciekawością. Będzie to historia o energicznej dziewczynie, którą każdego dnia fizyczność trzyma na ziemi. Pomyślałam sobie…

” Limonka bez skórki”, czyli o perfekcjonizmie

Mgła zesłała z nieba wolny piątek, a ja zamiast się cieszyć siedzę przed klawiszami i płaczę. Na zupełnie niepsychologicznym blogu psychologa, dziś o perfekcjonizmie. Chochliku, który sprawia, że pędzisz tak bardzo, że zapominasz, jak to jest odpoczywać. Głosie, który mówi o tym, że tylko kiedy pędzisz jesteś czegoś wart. Po prostu musisz, bo inaczej tracisz…

Autorytet

Miałam nie płakać, miałam być twarda coś jest ze mną nie tak. A może właśnie mimo tego, że nie chciałam miałam napisać ten post. Kiedyś, w jakimś wywiadzie zapytano mnie o autorytet. Kogoś takiego, kto przekazał mi najwięcej. Rozmówca oczekiwał, że podam nazwisko, jakiegoś wielkiego mówcy motywacyjnego, najlepiej niepełnosprawnego. Powiedziałam, że autorytetami w moim życiu…

Zagiąć czasoprzestrzeń

Uczę się, kształcę się, studiuję, pracuję, rozwijam się. Jeżdżę, wracam, śpię. Budzę się przed budzikiem, którego nie przestawiłam z 6 rano. Nie mam czasu, ani dla Was, ani dla samej siebie.  Jestem szczęśliwa, bo zmierzam do zawodowego celu. Jeszcze kilka tygodni temu, byłby to cel jedyny, absolutnie najważniejszy. Moje nastawienie zmieniła woda cieknąca z łazienkowego…

Moje miejsce

    Miałam już coś napisane. Skasowało się, więc chyba powinnam napisać coś innego. Spróbuję raz jeszcze. Inaczej. Zacznę od snu. Śniło mi się ostatnio, że spadałam. Ze skarpy, do morza. Zaglądałam w przepaść i z tej ciekawości straciłam kontrolę nad sytuacją. Zostałam złapana. Sen powtarzał się w identyczny sposób przez całą noc. Spadałam i…

Nadgodziny, a może o spójności

Wpisałam  w Google słowo ” spójność”. Okazało się, że ma wiele znaczeń. Mnie dziś interesowało to psychologiczne. To, które pozwala działać zgodnie z intencjami, czuć adekwatnie do zaistniałej sytuacji. O spójności psychicznej można powiedzieć wiele. To taki bardzo poważny, psychologiczny termin, oznaczający zgodność pomiędzy sferą poznawczą, emocjonalną i behawioralną każdego człowieka. Tłumacząc z psychologicznego, na…

„Jej portret”

Jest mega. Jest fajnie. Jest najlepiej. To znaczy powinno być dobrze. Bo jej przecież dobrze być nie może. Zawsze musi się znaleźć argument na to, że jednak wszystko się jej tylko wydawało. Bo przecież nie zasługuje na to by jej było dobrze. By czuła się szczęśliwa i doceniona. Na potwierdzenie swojej hipotezy znalazła swojej hipotezy,…

” Napisz o Rawie” , czyli o prokrastynacji, emocjach, a przede wszystkim o muzyce

Prokrastynacja to mechanizm psychiczny, dzięki któremu wciąż zwlekamy. Czekamy na najlepszy moment, lepszą pogodę, wyższe ciśnienie atmosferyczne, ” jutro”, które może nigdy nie nadejść. Bo nawet jeśli w kalendarzu będzie następny dzień, znów będziemy czekać, bo może ” następnego dnia” będzie będzie bardziej odpowiedni czas. Nie chciała opisywać całego tego mechanizmu, bo nie o tym…