Limonkowe nutki, czyli o tym, że życie Limonki nie jest tak nudne, jak jej teksty

Ktoś mi ostatnio powiedział, że Limonkowe są nudne. To bardzo dobrze. Konstruktywna krytyka, inspiruje przecież do szukania nowych tematów. Limonka lubi eksperymenty wszelkiej maści, więc ten tekst będzie  jednym z nich. 1 listopada miał się tu pojawić poruszający i przeładowany wspomnieniami wpis o emocjach. W końcu sama stwierdziła, że nadmiar emocji, wbrew pozorom bardzo szkodzi…

Protest przeciwko własnej odpowiedzialności? Limonkowe spojrzenie na newsy społeczno- polityczne

Od dwóch dni siedzę w domu. Od dwóch dni mam pomysł na tekst. Tekst aktualny, jak żaden poprzedni i prawdopodobnie żaden następny mojego autorstwa. Będzie o czarnym proteście. O wieszakach i wielkiej manifestacji w obronie praw kobiet. Będzie kontrowersyjnie i prawdopodobnie dość czarno – biało. Niektórzy czytelnicy może przestaną śledzić Limonkowe, bo ich autorka okaże…

” Jestem kobietą”

Siedzę w domu. Nie gadam, bo aparat głosowy przestał działać. Czytam.  O kobietach. O dzieciach. Jenniffer Aniston opublikowała oświadczenie, w którym stanowczo powiedziała, że nie musi być matką, by być kobietą. Pewna blogerka parentingowa napisała post o tym, jak trudno być matką, choć rola ta, wyzwala niewyobrażalne pokłady miłości i cierpliwości.  dodała przeurocze zdjęcie, z…

„Zanim się pojawiłeś”, czyli o filmie, księżniczkach i przyjaźni

Każdego dnia, w każdym momencie wszystko może się zmienić. To miała być recenzja. Miałam napisać o tym, jak oceniam film, który w moim niepełnosprytnym środowisku, wywołał sporo kontrowersji. Miało być o akceptacji wyborów bliskich nam osób, o przywiązaniu i kobiecości. Będzie o tym, żeby kochać bez miary i wierzyć w czary, a przede wszystkim, zawsze…