Między wierszami

Przepraszam Was za to milczenie, ale upały, w przeciwieństwie do spokoju, nie są twórcze.Dziś troszkę o gramatyce. Podobno nie mogę żyć bez cudzysłowów i wielokropków. To prawda. W końcu to, co najważniejsze ukryte jest między wierszami. Gdzieś pomiędzy ” czekam”, a ” tęsknię” ukrywa się pragnienie, by ktoś nas kochał , bez pamięci. Tam gdzie…

Nie taki diabeł straszny, czyli o tym, że cierpliwy mężczyzna u boku rozdygotanej kobiety,potrafi zdziałać cuda

W ostatnich dniach podjęłam nowe, równie interesujące, co przerażające wyzwanie. Znalazłam się przed wielkim ekranem, byłam jedyną kobietą wśród  znających się na grafice komputerowej mężczyzn. Weszłam i pomyślałam, że trudniej już być nie może. Zanim wróciłam tam następnego dnia, wzięłam oddech. Przecież nie od dziś włączam komputer 🙂 Dziś minęło kilka tygodni, a ja wiem,…

Zamach w Tunezji po Limonkowemu, czyli o miłości, zamiast o polityce

Kolejny zamach w Tunezji budzi niemałe emocje, również wśród polskich blogerów. Co drugi post w blogosferze jest właśnie na ten temat. Aby pisać zgodnie z mainstreamem, bo to przecież przynosi najwięcej czytelników, znalazłam najbardziej Limonkowy wątek. Brytyjczyk, który na zaatakowanej przez zamachowca plaży, odpoczywał razem z rodziną osłania przed strzałem swoją kobietę, zaznaczę bo to…

Międzynarodowy dzień przytulania, czyli o tym, co decyduje, że chcemy być blisko z tymi, a nie innymi ludźmi

Wczoraj miała powstać notka na Dzień Taty. Nie stało się tak zarówno z braku czasu, jak i dlatego, że jest to dość skomplikowany temat. Mężczyźni to dla Limonki w ogólnie trudny wątek. Nie dlatego, że jest do nich uprzedzona, czy żywi do nich jakieś negatywne uczucia. Po prostu każdy z mężczyzn w jej życiu jest…

” Jesteś idiotką…bo czujesz”, czyli o tym, że od dziś postanawiam być suką

Z góry przepraszam wszystkich tych Czytelników, którzy lubią liryczną, romantyczną Limonkę. Ten wpis, tylko ten jeden będzie inny. Dlaczego? Bo ktoś, kto przez lata wydawał się przyjacielem, postanowił cenzurować wpisy. Niby nic mnie to nie powinno obchodzić, a jednak troszkę się wkurzyłam. Za kogo uważa się owy Czytelnik, jeśli mówi mi o czym mogę pisać,…

Wirus

Tamtego dnia zrozumiała, że niczego poza Nim w życiu bardziej nie chciała. Nieważne, że nie była jedyna. Przecież w życiu liczy się każda, najbardziej ulotna chwila. Ważne jest jedno spojrzenie. Liczy się jeden moment, od którego wszystko na nowo się zaczyna. Nagle poczuła, że jest jej bliższy, niż kiedykolwiek wcześniej. Pewnie dlatego, że tak jasno…

Studnia

Nazywał ją studnią bo pomagała mu zapomnieć o tym co złe. Z jej słów czerpał energię ilekroć czuł, że jego własna, nie pozwala mu funkcjonować tak, jakby oczekiwał od niego,jego zatłoczony świat. Była wtedy, kiedy nie miał z kim pogadać, kiedy potrzebował pokazać się z kimś na jakimś bardzo ważnym, pełnym szyku wydarzeniu. W tamtych…